poniedziałek, 6 stycznia 2014

Befana

Za nami Capodanno, czyli początek nowego roku, trwamy w okresie karnawału, który zakończy Martedì Grasso, czyli ostatki, a dziś przyleciała do nas Befana, która pomogła mi w losowaniu nagród.
Prawidłowe odpowiedzi na pytania z postu Anno nuovo, vita nuova to oczywiście wytłuszczone wyrażenia w zdaniu powyżej.




Od rana czekała niecierpliwie, aż wreszcie o 15:00 udało nam się zorganizować.



Główną nagrodę, czyli kalendarzyk biurkowy ze zdjęciami z Kaplicy Sykstyńskiej otrzymuje Małgorzata S., do której odezwę się mailowo w celu ustalenia szczegółów odbioru nagrody.

Nagrody pocieszenia-niespodzianki powędrują do Joanny G., Anny R. i Magdaleny O. Z Wami też się zaraz skontaktuję. :)

Befana podpowiada mi jednak, by nikogo nie zostawić bez choćby małego daru, więc pozostałe osoby, które wzięły udział w naszym noworocznym konkursie, również otrzymają małe co nieco.

Zainteresowanych historią mojej sympatycznej znajomej latającej na miotle, odsyłam do świetnie przygotowanego i wyczerpującego artykułu Julii Wollner: klik.

Gratulujemy serdecznie i pozdrawiamy!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz